W 17. kolejce FOGO Futsal Ekstraklasy JAXAN WKS Śląsk Wrocław Futsal zagra po raz pierwszy na własnym parkiecie w 2026 roku. Trójkolorowi podejmą w Hali AWF Red Dragons Pniewy. Jesienią lepsi okazali się właśnie gracze WKS-u, a nadchodzące derby dolnej części tabeli zaplanowano na wtorek 6 grudnia o godzinie 18:00. Transmisję będzie można śledzić na żywo na oficjalnym kanale FOGO Futsal Ekstraklasy w serwisie Youtube.
Wrocławianie do wtorkowego meczu przystąpią z 15. miejsca w tabeli FOGO Futsal Ekstraklasy i z 11 "oczkami" na koncie. Różnice na dole są jednak niewielkie i potencjalna wygrana z Red Dragons mogłaby pozwolić Śląskowi nawet na opuszczenie strefy spadkowej. W nieco lepszej sytuacji są pniewianie, którzy przed 17. kolejką plasują się na 12. pozycji i mają 16 "oczek". Goście będą też w o wiele lepszych nastrojach, bo rozpoczęli 2026 rok od ważnego zwycięstwa na własnym parkiecie z BSF ABJ Powiat Bochnia 4:2. WKS z kolei w sobotę uległ w wyjazdowym spotkaniu z Rekordem Bielsko-Biała aż 1:5.
Patrząc na samą tabelę, smoki wyglądają na o wiele lepiej wyważoną drużynę - jako jedyni poza TOP6 mają pozytywny bilans bramkowy (+1), nie strzelają najwięcej (52), ale za to mogą się pochwalić siódmą najlepszą defensywą całej FOGO Futsal Ekstraklasy. Gorzej wyglądają statystyki WKS-u, który strzelił dotychczas 47 goli i stracił aż 69. Spośród 47 zdobytych bramek, aż 20 jest autorstwa fenomenalnego Liona Ribeiro, który jest jednym z najlepszych graczy ligi i ciągnie do góry całą drużynę. Ważną postacią jest również autor 7 trafień Christopher Moen, ale przepaść statystyczna jest ogromna. W zespole Red Dragons brakuje tego typu lidera, a akcenty ofensywne rozkładają się na większą liczbę graczy (Aleksander Kozak 11G, Mateusz Kostecki 8G, Victor Delgado 8G, Adrian Ramirez Martin 7G).
Na korzyść gospodarzy przemawia za to historia z 2. kolejki, bo 6 września Trójkolorowi wywieźli z Pniew 1 punkt po remisie 2:2. Z perspektywy spotkania wydaje się, że wówczas Wojskowi zasłużyli na zwycięstwo, bo dwukrotnie w tym meczu prowadzili (1:0 do przerwy, 2:1 na początku drugiej połowy), ale za każdym razem Red Dragons wracali do gry i ostatecznie uratowali podział punktów. Jeżeli jednak WKS-owi udało się zremisować na wyjeździe, to na własnym parkiecie powinno pójść jeszcze lepiej. I chowamy sentyment, że w 2. kolejce zaliczyliśmy historyczny, pierwszy punkt na parkietach FOGO Futsal Ekstraklasy - czas zgarnąć pierwsze 3 punkty w 2026 roku.
We wtorkowym starciu trudno wyłonić wyraźnego faworyta. Patrząc na sytuację w tabeli, w lepszej sytuacji są goście, ale atut własnego parkietu, kibiców i mimo wszystko pozytywnego rezultatu z pierwszego meczu pomiędzy tymi ekipami powinien działać na wyobraźnię. Nie udało się dobrze zainaugurować 2026 roku, zainaugurujmy dobrze 2026 na własnym parkiecie! Do boju, Trójkolorowi!