EKSTRAKLASA
II LIGA
CLJ U-19
DRUŻYNA
BIZNES
KLUB
MULTIMEDIA

POWALCZYĆ Z LIDEREM W PRZEMYŚLU!

5 godzin temu | 17.02.2026, 17:59
POWALCZYĆ Z LIDEREM W PRZEMYŚLU!

Trójkolorowych w 20. kolejce FOGO Futsal Ekstraklasy czeka jedno z największych wyzwań. JAXAN WKS Śląsk Wrocław Futsal wybiera się na podkarpacie, gdzie zmierzy się z aktualnym liderem tabeli Eurobusem Przemyśl.  Gospodarze w całym sezonie przegrali tylko jeden mecz, a na własnym parkiecie mają komplet zwycięstw. Spotkanie zaplanowano na środę 18 lutego o godzinie 18:00, a transmisję będzie można śledzić na oficjalnym kanale Ekstraklasy w serwisie Youtube.

Podopieczni Chemy Jimeneza wreszcie mogą odetchnąć głęboko i z optymizmem patrzeć w przyszłość. W miniony weekend Wojskowi, w ramach 19. kolejki, pokonali Dreman Opole 3:0, dominując przez całe spotkanie i grając bardzo konsekwentnie po obu stronach parkietu. Wynik starcia mógł być znacznie wyższy, ale bardzo dobrze był dysponowany bramkarz opolan, a Trójkolorowym brakowało nieco skuteczności. Świetnie wyglądała za to defensywa WKS-u, na czele z wybitnie dysponowanym na dystansie całych rozgrywek Kamilem Izbiańskim w bramce. Niedzielne zwycięstwo pozwala wrocławianom na ten moment wyjść ze strefy spadkowej FOGO Futsal Ekstraklasy, ale beniaminek wciąż ma tylko 15 punktów po 19 spotkaniach, co daje 13. pozycję w ligowej tabeli i 2 "oczka" przewagi nad strefą spadkową (przy jednym spotkaniu mniej ekip z Bochni i Opola). Do utrzymania jeszcze daleka droga, ale niedzielne zwycięstwo mogło wlać sporo optymizmu w serca sympatyków Śląska.

Absolutnie niczym nie muszą się z kolei martwić w Przemyślu. Eurobus wygral 18 z 19 spotkań (!) i z aż 9-punktową przewagą przewodzi tabeli FOGO Futsal Ekstraklasy. Nawet potencjalne potknięcia w kolejnych tygodniach nie zmienią tego, w jakim miejscu jest obecnie ekipa z Podkarpacia i co prezentuje sobą na boisku. Lider przegrał tylko jedno spotkanie - w 3. kolejce na wyjeździe z GI Malepszy Leszno 2:3. Poza tym wygrał wszystko i jest w trakcie serii 16 zwycięstw z rzędu. W zeszłą sobotę po raz kolejny udowodnił swoją ogromną jakość, wygrywając w wyjazdowym starciu z BSF ABJ Powiat Bochnia 6:0. Przemyślanie jako jedna z dwóch drużyn ligi mogą się już pochwalić przekroczeniem magicznej granicy 100 goli w sezonie (102, średnia ponad 5 goli na mecz), a ponadto są najlepszą defensywą całej Ekstraklasy (28, zaledwie 1,5 gola na mecz). Najbliżej punktów w Przemyślu byli ligowi potentaci z Lubawy i Gliwic, którzy przegrywali jednym trafieniem, ale wciąż nikomu nie udało się wyrwać choćby remisu w twierdzy Eurobusu. 

Przed Śląskiem prawdopodobnie najtrudniejsze zadanie w całej rundzie rewanżowej. Tym bardziej, jeśli spojrzymy na rezultat spotkania z 5. kolejki, wówczas w Hali AWF Wrocław Wojskowi przegrali z Eurobusem 2:5, a już do przerwy przegrywali 0:4. Po zmianie stron nadzieję w serca kibiców wlali swoimi trafieniami Andrii Yelishev i Christopher Moen (2:4), ale w samej końcówce gwóźdź do trumny gospodarzy wbił Leo Santana i ustalił wynik meczu. Jutro WKS będzie jednak zupełnie inną drużyną niż ta sprzed prawie pięciu miesięcy, a niedzielna wygrana może wiele zmienić w mentalności graczy Chemy Jimeneza.

Prawdą jest, że zdecydowanym faworytem środowego spotkania będą gospodarze i każdy wynik inny niż pewna wygrana Eurobusu będzie dużym zaskoczeniem, ale kto, jeśli nie rozpędzeni wrocławianie mieliby jako pierwsi wywieźć choćby punkt z Przemyśla? Do boju, Trójkolorowi!

Udostępnij
 
6002232