EKSTRAKLASA
II LIGA
CLJ U-19
DRUŻYNA
BIZNES
KLUB
MULTIMEDIA

WYGRAĆ MECZ O SZEŚĆ PUNKTÓW W HALI AWF! BSF ABJ POWIAT BOCHNIA RYWALEM W 23. KOLEJCE

5 godzin temu | 07.03.2026, 17:56
WYGRAĆ MECZ O SZEŚĆ PUNKTÓW W HALI AWF! BSF ABJ POWIAT BOCHNIA RYWALEM W 23. KOLEJCE

JAXAN WKS Śląsk Wrocław Futsal w najbliższą niedzielę rozegra swój osobisty mały finał sezonu. W ramach 23. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie BSF ABJ Powiat Bochnia, czyli bezpośredni rywal Wojskowych w walce o utrzymanie. Zwycięzca tego starcia zrobi bardzo duży krok ku pozostaniu w elicie, a przegrany mocno skomplikuje swoją sytuację. Spotkanie zaplanowano na godzinę 18:00 w Hali AWF Wrocław, a transmisję będzie można śledzić na oficjalnym kanale ligi w serwisie Youtube. Bilety są w sprzedaży.

Niedzielne spotkanie nie będzie meczem o "być albo nie być" obydwu zespołów, ale może mieć ogromne znaczenie w ostatecznym rozrachunku na koniec sezonu. Na ten moment Śląsk zajmuje w tabeli 15. miejsce z dorobkiem 16 punktów, a BSF 14. pozycję z 17 "oczkami" na koncie. Jedni i drudzy są więc w stresie spadkowej, ale do bezpiecznych Widzewa (18pkt) i Dremana (20pkt) tracą bardzo niewiele. Bezpośredni mecz we Wrocławiu jest więc ogromną szansą, by poprzez zwycięstwo jednocześnie odskoczyć od bezpośredniego rywala, a przy pozytywnym układzie innych wyników nawet wyrwać się z "czerwonej strefy". 

Minimalnym faworytem meczu 23. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy powinien być gospodarz, za którym przemawia atut własnego parkietu, wygrana w pierwszym bezpośrednim meczu w Bochni oraz znacznie lepsza dyspozycja po zmianach kadrowych od początku 2026 roku. Wrocławianie w czterech ostatnich starciach zdołali zgromadzić na swoim koncie 4 punkty, co patrząc na klasę rywali z którymi się mierzyli, trzeba przyjąć z pokorą. W 19. kolejce podopieczni Chemy Jimeneza zagrali koncertowo w starciu z Dremanem i wygrali w Hali AWF 3:0, by następnie przełknąć gorycz porażki na parkiecie niepokonanego na własnym parkiecie lidera z Przemyśla 0:4. Dwa ostatnie wielkie wyzwania w rozkładzie to remis na własnym parkiecie z 6. drużyną w tabeli We-Met Gmina Sierakowice 3:3 i porażka na terenie czwartej ekipy FOGO Futsal Ekstraklasy z Leszna 0:1. Zwłaszcza ten ostatni mecz może pozostawiać niedosyt, bo Śląsk zasłużył na przynajmniej 1 punkt - oddał trzy razy więcej celnych strzałów, atakował częściej i groźniej, ale do pełni szczęścia zabrakło skuteczności. Trzeba jednak odnotować, że ostatnie tygodnie pod względem gry, rozwoju drużyny pod względem sportowym i rywalizacji są być może najlepszymi w całym sezonie, i trzeba to udowodnić w starciu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie.

Zadanie nie będzie jednak należało do najprostszych, bo BSF ABJ również ma za sobą pozytywne momenty. Po trzech porażkach z rzędu, niejako wkalkulowanych w terminarz: Eurobus 0:6, We-Met 1:5, GI Malepszy 3:6, wreszcie nadszedł czas na zdobywanie punktów i podobnie jak Śląsk, w ostatnich tygodniach Bochnia dopisała sobie 4 punkty w ligowej tabeli. W zaległym spotkaniu z Dremanem w Opolu bochnianie zremisowali 3:3, a przed tygodniem odnieśli niezwykle ważne i wywalczone zwycięstwo z Widzewem w Łodzi (6:5). Zwłaszcza to ostatnie starcie świadczy o rosnącej formie drużyny z Małopolski, bo w Łodzi nie gra się łatwo, a i wynik do samego końca wisiał na włosku i dopiero w 38. minucie, rzutem na taśmę zwycięskiego gola zdobył Mateusz Prokop. BSF ABJ podobnie jak WKS walczy o życie na najwyższym poziomie w kraju i po dobrych wyjazdowych meczach w ostatnich dwóch spotkaniach - do Wrocławia również przyjedzie po zwycięstwo.

Tym bardziej, że wygrać ze Śląskiem nie udało się przed własną publicznością w meczu 8. kolejki. Pomimo dobrego początku i objęcia prowadzenia 1:0 w 10. minucie po golu Sebastiana Leszczaka, ostatecznie trzy punkty pojechały do Wrocławia. Trójkolorowi przebudzili się po zmianie stron i trafili do siatki trzykrotnie za sprawą Liona Ribeiro, Maksyma Voronina i Christophera Moena. Ta ostatnia bramka, zdobyta przez reprezentanta Norwegii, była nie tylko przysłowiowym gwoździem do trumny gospodarzy, ale również ozdobą całego spotkania, bowiem Chris oddał strzał z własnej połowy do pustej bramki, swoją teoretycznie słabszą lewą nogą. Wygrana WKS-u w Bochni była małą, pozytywną niespodzianką 8. kolejki i pokazała, że Wojskowi mogą rywalizować nawet w meczach wyjazdowych jak równy z równym. Teraz okoliczności są zupełnie inne, wrocławianie są dużo mocniejsi i starcie w Hali AWF powinno wyglądać inaczej i to właśnie gospodarze będą mieli za zadanie przejąć kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi i udowodnić, że FOGO Futsal Ekstraklasa powinna zostać w stolicy Dolnego Śląska. 

W niedzielę nie będzie półśrodków, nie będzie kalkulacji i nie będzie wymówek. Podopieczni Chemy Jimeneza, by włączyć się do walki o utrzymanie, bezwzględnie muszą pokonać BSF ABJ i tylko taki cel będzie przyświecał beniaminkowi. Do boju, Trójkolorowi!

Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Partner Tytularny
Partner Strategiczny
Partner Premium
Partner Gold
Partner Silver
Partnerzy
Partner Techniczny
Partner Techniczny | Digital Partner
8373896