W sobotę JAXAN WKS Śląsk Wrocław Futsal zmierzy się z We-Metem Gmina Sierakowice w ramach 21. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy. Faworytem starcia będą wyżej notowani goście, ale gospodarze nie stoją na straconej pozycji. Dla wrocławian domowe starcie będzie szansą na drugie zwycięstwo z rzędu. Mecz zaplanowano na godzinę 18:00 we wrocławskiej hali AWF, a transmisję będzie można śledzić za darmo na oficjalnym kanale ligi w serwisie Youtube. Bilety na to spotkanie są ciągle dostępne na naszej stronie internetowej.
Trójkolorowi weszli w nowy rok odmienieni i widać to też w grze wrocławian. Ostatnie domowe starcie, w ramach 19. kolejki, wygrali z Dremanem Opole bardzo pewnie 3:0, grając przebojowo w ataku i bardzo odpowiedzialnie w defensywie. To właśnie w spotkaniu przed tygodniem WKS po raz pierwszy w sezonie zaliczył czyste konto i jednocześnie zgarnął niezwykle istotne trzy punkty w walce o utrzymanie w elicie. Nieco gorzej zakończyło się spotkanie dwa dni temu na terenie lidera FOGO Futsal Ekstraklasy - Eurobusu Przemyśl. Tam, podopieczni Chemy Jimeneza, mimo naprawdę niezłej gry, przegrali 0:4 i do stolicy Dolnego Śląska wrócili na tarczy. Pomimo niekorzystnego rezultatu, szans na zdobycie bramki nie brakowało, a "tylko" cztery gole stracone w Przemyślu są naprawdę dobrym wynikiem, bo Eurobus tylko dwukrotnie w tym sezonie zdobył na własnym parkiecie mniej niż 4 gole. Widać, że Śląsk z tygodnia na tydzień rośnie, a zawodnicy zgrywają się ze sobą coraz lepiej, co może zwiastować bardzo dobre kolejne tygodnie zmagań. Dobra forma będzie potrzebna Wojskowym, bo przed startem 21. kolejki ponownie są w strefie spadkowej - z 15. punktami na koncie zajmują 14. miejsce w tabeli i mają jedno "oczko" straty do bezpiecznego Dremana.
Z We-Metem łatwo jednak nie będzie, bo najbliższy rywal WKS-u po 20 spotkaniach ma na koncie 34 punkty i zajmuje 6. miejsce w tabeli FOGO Futsal Ekstraklasy. Sierakowiczanie mieli bardzo dobry początek rozgrywek, ale ostatnie spotkania wyglądają już mocno sinusoidalnie - w pięciu starciach we wszystkich rozgrywkach wygrali tylko raz, raz zremisowali i ponieśli trzy porażki. Na rozkładzie mieli jednak same zespoły z czołówki (Leszno, Lubawa, Przemyśl), remis zaliczyli z Widzewem Łódź, a przełamali się w środę na własnym parkiecie, pokonując BSF ABJ Powiat Bochnię aż 5:1. W składzie trenera Oleksandra Bondara jest aż trzech graczy z więcej niż 10 golami na koncie (Mateusz Madziąg 12, Janderson De Oliveira 13, Brayan Mera 15), a między słupkami stoi bardzo dobrze znany we Wrocławiu Yaroslav Morykyshka, który bronił trójkolorowych barw jeszcze na poziomie 1. ligi.
Pierwsze spotkanie tych zespołów miało miejsce 5 października, w ramach 6. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy. Po pierwszej części gry wydawało się, że wrocławianie zaliczą niezwykle cenne zwycięstwo na wyjeździe, bo prowadzili 3:1 po golach Rodrigo Dasaieva, Jonatana De Agostiniego i Liona Ribeiro, ale po zmianie stron wszystko się zmieniło. Goście rzucili się do odrabiania strat i w 35. minucie ze stanu 1:3 wykręcili 4:3. Na dwie minuty przed końcem do remisu doprowadził Artem Ros, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy na ostatniej prostej zdobyli zwycięską bramkę i 3 punkty zostały w Sierakowicach. Tak wyrównane spotkanie sugeruje nam jednak, że przed nami niezwykle emocjonujące starcie w sobotnie popołudnie i wszystko jest możliwe.
Faworytem meczu 21. kolejki będzie ekipa z Sierakowic, która zdecydowanie bardziej regularnie punktuje w bieżącym sezonie i która ma dobre wspomnienia z pierwszej potyczki ze Śląskiem. Za gospodarzami będą jednak stać kibice, atut własnej hali i coraz lepsza dyspozycja zespołu. W sobotę gramy o zwycięstwo! Do boju, Trójkolorowi!